Kilka faktów odnośnie maszyn cukierniczych.

Ilu z nas myślało choć raz o porzuceniu pracy? Ja z całkowitym przekonaniem niejednokrotnie! Tyramy od rana do zmierzchu za nędzne grosze, w swoim domu jesteśmy tylko gośćmi – i w dodatku zazwyczaj śpiącymi gośćmi, a nawet jeżeli już uda nam się uzyskać pewien awans, zdobyć nieco większe wynagrodzenie wnet okazuje się, iż musimy przepłacić to zestresowaniem, niepokojem, notorycznymi atakami. Po co to wszystko?

maszyny cukiernicze

Oczywiście nikt z nas nie rzuci pracy od tak, za coś trzeba kupić jedzenie… A gdyby tak zmienić pracę na inną? Zmienić podejście do życia? Gdyby nie stresować się wszystkim co ma miejsce na naszej drodze? Być może to byłoby dobre wyjście? Ja uważam, iż z pewnością jedno z lepszych!

Maszyny cukiernicze

Niestety i tu los nas nie rozpieszcza, posiadałem marzenie o własnej ciastkarni. Wiem, może to naiwne oraz bezsensowne urojenie z dzieciństwa, lecz nie ukrywam, że nie pogardzę dobrym ciastem. Podczas gdy jednak rozpocząłem czytać i wszedłem trochę wnikliwiej w moją „pracę marzeń” okazało się, iż kiedy nabędę już maszyny cukiernicze oraz wydzierżawię pomieszczenia to upłynie jeszcze dużo czasu zanim zacznę zarabiać.

maszyny cukiernicze




Na początek przystosowanie lokalu do żądań wszelkich kontroli, od budowlanych po te najstraszniejsze – sanepidowskie. nie da się ukryć, nie ominą nas nerwy, nieprzespane noce i obawy o to, czy firma w ogóle ruszy – a o ile już nawet ruszy, to czy będzie zarabiał na obowiązujące ubezpieczenie?

Na nieszczęście, życie nadzwyczaj prędko zburzyło jedno z moich nieosiągniętych marzeń. Prawdopodobnie i jest słodka praca, w której nie musimy przejmować się naszym państwem, inspekcjami, urzędami jak również wszystkim tym, co nie brzmi najlepiej. Niestety ja nie natrafiłem jeszcze do tej pory na tego rodzaju profesję, a z z całym przekonaniem cukiernia – pomimo tego jak rozkosznie by się nam nie kojarzyła nie jest jednym z tego rodzaju rozwiązań. Właściwie wolno ogłosić, iż wszystkie lokale gastronomiczne i pomysł „beznerwowego posiadania działalności gospodarczej” raczej nie idą w parze.

Dodaj komentarz